Anonimowy autor zostawił w nim mnóstwo wskazówek inscenizacyjnych. Dzięki te- mti możemy stwierdzić, że w przedstawieniu najstarszy pokład sięgał jeszcze praktyk teatru liturgicznego. Jak w Średniowieczu widzowie gromadzili się przed boczną kaplicą, w której znajdował się krzyż, a na nim figura z ruchomymi ramio- riami. Pod koniec przedstawienia rzeźbę układano fia marach i w procesji niesiono do grobu. Jednakże 6d modlitwy w Ogrojcu do zapadnięcia wyroku postać Chrystusa grał aktor. Tekst nie był wyjęty z liturgii, ale samodzielnie napisany polskim wierszem. Wszystko to nadaje widowisku cechy misterium, na które nałożył się jeszcze moralitet, jako że między fragmenty Pasji wpleciono typowo moralitetowy wątek Grzesznika, zwiedzionego przez Świat i Fortunę, bezskutecznie napominanego widokiem Męki Pańskiej.






